Opowiadanie 1. cz.12
Hana po skończonym dyżurze zastanawiała się gdzie jest Piotr. W końcu powiedział że jeszcze do niej wpadnie ale tak nie zrobił. Martwiło to Hanę. Piotr zawsze dotrzymywał słowa. "Może zapomniał"-myślała. "Albo ma operacje" Postanowiła że sama wróci do domu. Jednakże gdy wyszła przed szpital zauważyła go . Stał obok swojego samochodu i rozmawiał nie z kim innym jak z Magdą. Hana wyraźnie posmutniała. Stała dość daleko jednak widziała że się kłócą. Nie wahała się ani chwili w końcu to był jej mężczyzna. Podeszła do nich. Piotr na początku jej nie zauważył ponieważ stał tyłem.
-A ona co tu robi ? -zapytała Magda. Piotr spojrzał na nią pytająco. Lecz długo nie musiał czekać na odpowiedz ponieważ Hana złapała go za ramię. Piotr odrazu odkręcił się do niej i spojrzał wymownie. Był zdziwiony jej obecnością. Stali tak przez chwilę wpatrując się jedno w drugie. Jednak Piotr przypomniał sobie że nie są tu sami.
-Co tu robi? Właśnie zamierzamy wracać do domu. Prędzej tobie mógłbym zadać takie pytanie.-Piotr wyraźnie dał Magdzie do zrozumienia że nie ma ochoty na rozmowę z nią jednak ta nie dawała za wygraną.
-Możemy porozmawiać w cztery oczy ? -zapytała Magda
-Obawiam się że nie będzie takiej potrzeby, nie mam przed Haną żadnych tajemnic. - odpowiedział bez namysłu.
Hana stała tylko obok i słuchała rozmowy. Była zadowolona że Piotr tak zareagował na propozycje Magdy. Cieszyło ją to bardzo że staje w jej obronie i oczywiście że jest z nią szczery. Co teraz tylko się potwierdziło. W sumie mogła już udać się do samochodu ale nie chciała dawać Magdzie satysfakcji.
-Dobrze więc powiem bez owijania w bawełnę. Tośka potrzebuje ojca. Ale jak widać na ciebie liczyć nie można. Najpierw pokazujesz jej jak to jest mieć pełną rodzinę a teraz zostawiasz dla tej..dla tej siksy.
-Pierwsza rzecz to jej nie zostawiłem. To ty utrudniasz nasze spotkania. I nie rozumiem czego ode mnie żądasz. Przecież wiesz że kocham Tosię i nigdy bym jej nie zostawił. A druga rzecz to jest taka że ta oto Pani-wskazał na Hanę.-Ma na imię Hana i jest kobietą mojego życia. Więc nie oczekuj że zostawię ją bo ty masz taki kaprys.
Hana nie dawała po sobie poznać jaka jest szczęśliwa. Stała poważnie przyglądając się Gawryle. Jednak w środku skakała z radości. W sumie wiedziała że Piotr ją kocha ale nigdy nie mówił o tym tak otwarcie.
-I myślę że możemy już zakończyć tą dzisiejszą rozmowę.Pa- skierował te oto słowa do Magdy.Po czym podszedł do Hany wziął ją za rękę i pociągnął w stronę samochodu.
Magda stała tak jeszcze przez chwile przyglądając się parze. Jednak za jakiś czas poszła w swoją stronę.
-Nie wiedziałam że z Pana taki rycerz,Panie Piotrze- powiedziała Hana gdy już zbliżali się do mieszkania. Piotr roześmiał się.
-Jak jest taka potrzeba to staję w obronie mojej księżniczki.-odpowiedział rozbawiony Gawryło.
Na twarzy Hany pojawił się wielki uśmiech.Cieszyła się że ma przy sobie kogoś takiego jak Piotr.
Gdy byli już pod blokiem Hany, weszli do mieszkania i oboje usiedli na kanapie.
-Dziękuje- powiedziała kobieta wtulając się w klatkę mężczyzny. /
-Za co?- zapytał Gawryło całując ją lekko w czoło.
-Za wszystko. Za tą rozmowę z Magdą. Miło jest usłyszeć że jestem kobietą twojego życia.
-Bo jesteś..-Piotr gładził blond włosy Goldberg. -Jeżeli chcesz mogę Ci to mówić codziennie. -dodał . Następnie nachylił się nad nią i musnął jej usta. Były tak rozkoszne.Jak zawsze znajdował się na nich malinowy błyszczyk.
-Chcę. Chcę żeby już zawsze tak było. Żeby nikt nas nie rozdzielił.. - Hana mocniej wtuliła się w Piotra. Gdy ten po kilku minutach chciał wstać zauważył że Hana usnęła. Wziął ją delikatnie na ręce i zaniósł do sypiali. Później sam wziął prysznic i położył się koło niej. Położył swoją rękę na jej udzie i wtulił w jej pachnące włosy. Było mu tak dobrze. . Dzisiejsze słowa Hany "Chcę żeby zawsze tak było " dały mu dużo do myślenia. Jednak postanowił odłożyć to na później bo był za bardzo zmęczony. Nie minęła chwila jak i on usnął.
CZYTASZ = KOMENTUJESZ ! :)
Jak się podoba taki cukier? W następnej części pewne wydarzenie :D:D
10 komentarzy= Next !
P.S. Dziękuje bardzo za wszystkie miłe słowa dotyczące tych opowiadań :)
neext ;*
OdpowiedzUsuńja chce nexta.tu i teraz.! :D<3
OdpowiedzUsuńŚwietne :*
OdpowiedzUsuń